Forum Łaciata Strona FORUM -  wszystko o dalmatyńczykach Strona Główna


Łaciata Strona FORUM - wszystko o dalmatyńczykach
Forum Łaciatej Strony | www.dalmatynczyk.prv.pl
Odpowiedz do tematu
Dzekus Czeka za teczowym mostem Zawsze w sercu i pamieci...
Teti_Ania_Marcin
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BRZEG

Dzisiaj 3 Listopada pozegnalem sie z moim przyjacielem ktory mial ponad 16 lat. Nasz hipcio był zemna od 1991, a ja wtedy mialem 2 latka... Pamietam jak bigał za piłką jak biegal za patykiem, jak ciagał mnie na sankach... Ogulnie byl inny niz inne psy. Nigdy nie dal sie ułozyc, próbowal nawet kiedys sasiad moj, treser policyjny, ale dzeki byl inny. Robil po swojemy ale byl kochany, Strasznie odwazny bez problemu obronil by mnie przed zlem, duzym i małym. Byl wiernym psem z nieokielznanym charakterem. Probowalem go leczyc ale niestety sobota i niedziela miala byc takim decydujacym mometem, niestety sie nie udalo. Mial chore nerki trzustke i watrobe, wczoraj juz nie dal rady chodzic, Dzisiaj pojechalem z nim do weta, i niestety, Dzekus odszedl za teczowy most. Ale w Pamieci i Sercu Bedzie zawsze. I gleboko wieze ze kiedys sie spotkamy:) Moze bedzie bardziej grzeczny niz tu na ziemi Wesoly Razz

Fotki postaram sie niedlugo tutaj zamiescic...



Mam nadzieje ze własnie jest w takim miejscu Wesoly Gdzie nic go nie boli, nie czuje glodu, ma cieplo i przytulnie, I Czeka na kogos z rodziny...


Ostatnio zmieniony przez Teti_Ania_Marcin dnia Pon 14:33, 03 Lis 2008, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Pongo
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rybnik/Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

Bardzo mi przykro Smutny Wiem jak boli strata przyjaciela Smutny Trzymaj się Wesoly
Zobacz profil autora
Teti_Ania_Marcin
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BRZEG

Trzymam sie Wesoly Ale trzymam sie tego ze teraz mu jest tam lepiej i nie cierpi Wesoly choc to bardzo boli... jak zaspypial na stole to bylo widac w tym spojzeniu taka radosc i podziekowanie. widac ze mial dosyc staruszek...

Teraz jest juz mu dobrze


Ostatnio zmieniony przez Teti_Ania_Marcin dnia Pon 15:06, 03 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
mofka007


Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

Bardzo mi przykro, trzymaj się i nigdy nie zapomnij o swoim wiernym przyjacielu.
Zobacz profil autora
Teti_Ania_Marcin
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BRZEG

Na jakims forum znalazlem taki tekst... Jest cos w tym tekscie ze zrobilo mi sie lepiej... Najprawdopodobniej zostal po to napisany dla ludzi co cierbia z powodu straty przyjaciela PSA... Uspokaja sie czlowiek, niezaleznie od stosunku religijnego

Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie.
Nagle za krzaka wyszedł Diabeł:
- Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan.
- Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie
uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu.
- I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY.
Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział:
- Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt,
które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce.
- To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł.
Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA.
- Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem,
uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi.
- Dobrze - odparł dobry pies.
- Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia,
staniesz się też jego najlepszym przyjacielem.
To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy
szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat.
- Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie?
- Właśnie o to chodzi.
- Jak to? - zdumiał się pies.
- Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz
go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz
wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł
radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby
ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją,
nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów.
I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i
trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni,
ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM.
Zobacz profil autora
Diana S
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 2743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Przykro mi....
Zobacz profil autora
plinka
.
.

Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2734
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

Teti_Ania_Marcin napisał:

- Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz
go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz
wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł
radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby
ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją,
nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów.
I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i
trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni,
ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM.

Piękne..
Zobacz profil autora
FiGa
.
.

Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 1900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: München
Płeć: Kobieta

Tak trudno żegnać ukochanego czworonoga... przykro nam Smutny Trzymajcie się kochani....
Zobacz profil autora
Teti_Ania_Marcin
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: BRZEG

To był nasz hipek Wesoly


A tu ostanie zdjecie hipka Na pożegnanie


Kaganiec mial tylko dla tego ze pani wet powiedziala ze po glupim jasiu moze roznie sie zachowywac...

Poztaram sie odszukac zdjecia hipka z mlodosci....


Ostatnio zmieniony przez Teti_Ania_Marcin dnia Śro 13:26, 05 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Dzekus Czeka za teczowym mostem Zawsze w sercu i pamieci...
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu