Forum Łaciata Strona FORUM -  wszystko o dalmatyńczykach Strona Główna


Łaciata Strona FORUM - wszystko o dalmatyńczykach
Forum Łaciatej Strony | www.dalmatynczyk.prv.pl
Odpowiedz do tematu
Milka87
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

Dostałam;) TZ czuwał by ślusarz wszystko zrobił ja w tym czasie w pracy byłam. Ale nie powiem zabrał 100zł z kieszeni ale przynajmniej dostać do domu się można było. A dziewuszki podobno cały czas dopingowały szczekaniem piskami i drapaniem w drzwi;)
Zobacz profil autora
FiGa
.
.

Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 1900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: München
Płeć: Kobieta

Co ze ślicznotką? Wesoly
Zobacz profil autora
Milka87
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

U Desti jest wszystko w porządku, tzn bez zmian poza tym że jej nowym zainteresowaniem stał się ogon Milki i wyrywa jej z niego sierść całymi 'garściami' i Milka ma już o połowę rzadszy i gupol nawet nie zwraca uwagi co jej Desti robi po niej to spływa.
A tutaj zdjęcia ziewającej i śpiącej w gromadzie Destuli:

Zobacz profil autora
Diana S
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 2743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Słodkie zdjecie [link widoczny dla zalogowanych]

Całuski dla słoneczek sla: dwa borzoje i jedna dalmatynka



Pozdrawiam.
Zobacz profil autora
Frodolencja
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Ze wsi :)
Płeć: Kobieta

jaka fajna gromadka Wesoly
Zobacz profil autora
Milka87
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

Ponieważ nie mogę skontaktować z Danką napiszę tutaj:

Co z transportem Desti do Niemiec? Miała jechać 2 tygodnie temu nawet o 1 w nocy transport do Wawy kołowałam i nie wypaliło, Miała jechać w zeszłą sobotę, zdażył się wypadek nie wyszło to co z jutrzejszym transportem? Czy chociaż on dojdzie do skutku? Bo za każdym razem transport jest odwoływany dosłownie godzinę przed tymże transportem lub jak było w ostatnim przypadku kilka godzin po... Przepraszam ale to jest trochę nie na miejscu. Mam teraz 4 psy na głowie bo przez cały tydzien byłam zapewniana że na pewno Desti pojedzie i co nic z tego nie wyszło ale ok stało się jak się stało nikt tego nie mógł przewidzieć ale teraz? Jutro podobno ma ktoś przyjechać po Desti by ją zawieźć mam jutro urlop by aby na pewno wszystko było ok a od soboty nie mam żadnych wieści od Danki, telefon ma wyłączony i nie wiem co o tym myśleć. Wie ktoś może coś, ma z nią jakiś kontakt?
Zobacz profil autora
Danka
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

transport będzie jeżeli będzie samochód gotowy , Arek zabierze w piątek , jeżeli nie to w sobotę rano.Zadzwnie do Ciebie w którym dniu jak będę wiedziała na 100%
Zobacz profil autora
Milka87
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

Nie wiem już na którym forum w końcu przebywasz i nie wiem czy czytałaś co tam zostało napisane więc wkleje:
Przepraszam ale jeśli jutro Desti nie pojedzie lub nie zostanie mi to wytłumaczone jak to się stało że nic nie wiem o zmianach jakie dotyczą wyjazdu psa który jest u mnie Desti przejdzie pod opiekę Fundacji SOS dla Zwierząt.
I nie wierzę że nie mogłaś znaleźć w ciągu tych 5 dni nawet 2 min żeby zadzwonić czy nawet wysłać smsa z informacją... to nie jest tak wiele a jak widać na forum masz czas wejść.

W związku z tym że pierwsza części postu jest już nie ważna bo Desti pewnie dziś nie zostanie ode mnie odebrana więc proszę dostosuj się do drugiej części mojego postu
Zobacz profil autora
bea
.
.

Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 2173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

Już wyjaśnione. Sunia jedzie jutro.
Zobacz profil autora
Danka
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

Posłuchaj nie wiem co się z Tobą dzieje ale wiedziałaś że pojedzie w czwartek lub w piatek . Jestem Ci ogromnie wdzięczna za pomoc . Ale nie rozumiem Twojego zachowania . I jeszcze jedno ja tego psa kupiłam a Ty wyraziłaś zgode na opiekę czasową nad nim , Więc nie bardzo rozumiem o co chodzi i dlaczego sugerujesz takie rzeczy . Poza tym jeżeli miałaś watpliwości o których ja nie wiem to czemu nie zadzwoniłąś ?
Zobacz profil autora
Milka87
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

Posłuchaj nie wiem co się z Tobą dzieje ale wiedziałaś że pojedzie w czwartek lub w piatek . Jestem Ci ogromnie wdzięczna za pomoc . Ale nie rozumiem Twojego zachowania . I jeszcze jedno ja tego psa kupiłam a Ty wyraziłaś zgode na opiekę czasową nad nim , Więc nie bardzo rozumiem o co chodzi i dlaczego sugerujesz takie rzeczy . Poza tym jeżeli miałaś watpliwości o których ja nie wiem to czemu nie zadzwoniłąś ?


A co ma się ze mną dziać. Ja po prostu jestem miłą i spokojną osobą do czasu aż się ze mnie nie zaczyna robić kretynki. Dzwoniąc w sobotę jasno mi mówiłaś że transport będzie w CZWARTEK, nic o piątku nie wspomniałaś ani słowem!!! Wyraziłam chęć czasowej opieki nad tym psem ale przepraszam bardzo to nie znaczy że w tym momencie nic innego mnie nie interesuje. Bo nieważne ile pies u mnie by nie był to biorę za niego pełną odpowiedzialność. Fakt faktem przelałaś mi pieniądze za Desti ale to ja przejechałam 90km w 4 godziny i to ja za nią odpowiadam, jeśli twierdzisz że jest twoją własnością bo za nią zapłaciłaś to proszę cię bardzo dlaczego nie wziełaś jej na tymczas. Za psa się odpowieda i nie polega to na telefonie raz na jakiś czas. Rozmawiałam z Anetą powiedziałam jej jak sprawa wygląda i doszłyśmy do wniosku przejęcia Desti przez fundację. A od soboty mineło 6 dni i w tym czasie dzwoniłam do ciebie jakoś 2 razy dziennie i za każdym razem była informacja że abonent tymczasowo niedostępny. Poza tym nie stać mnie na ciągłe telefonowanie do Ciebie czy innych bo niestety ale nie zarabiam kokosów tylko marne 800zł z czego 2/8 idą na opłaty telefoniczne niestety.
Zobacz profil autora
Danka
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

Posłuchaj ja wchodze na forum w nocy czasami na chwilę ty tez nie zawsze odbierasz dopiero wczoraj wieczorem dowiedziałam się że w piątek tak liczyłam że w czwartek ale powiedziałm Ci ze w tym tygodniu zabiorę .
Nie chcę byc niegrzeczna i z nikogo nie robie kretynki ale nie lubie byc szantażowana.
Zobacz profil autora
Milka87
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

Ale ja Cię absolutnie nie szantażuje tylko piszę jaka jest ewentualność. I jedyne, powtarzam jedyne słowa jakie usłyszałam to że Desti jedzie w Czwartek nie mówiłaś nic że to nie jest pewne tylko ze stanowczością mówiłaś czwartek...
Zobacz profil autora
Milka87
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

A co do odbierania telefonu jeśli nie odbieram to jak powinnaś zauważyć zawsze oddzwaniam jak tylko mam chwilę...
Zobacz profil autora
Danka
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

Daj spokój , ja robie to samo , teraz z racji zawodu pracuje po kilkanascie godzin dziennie , i nie zawsze dosłownie mam siłę na cokolwiek innego ,
Bardzo Cię prosze daj spokój tym uszczypliwościom , Wiem ze masz mnostwo zwierzat i jesteś zmęczona ale czy ja potraktowałam cie źle , obraziłam cię czymś gdyby nie ślepy los albo mój pech to juz dawno Desti byłaby poza Twoim domem . I gdyby nie pojechał Arek po wszystkie psy to koleżanka w sobote lub w niedzielę pojechałaby po nią .
Czy zależy ci na tym zebyśmy były skłocone , bo mnie nie . zadzwonię do Ciebie w weekend , jeżeli odbierzesz ,pogadamy.
Zobacz profil autora
Ciężarna suczka i jej nowy rozdział w życiu...
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 3  

  
  
 Odpowiedz do tematu