Forum Łaciata Strona FORUM -  wszystko o dalmatyńczykach Strona Główna


Łaciata Strona FORUM - wszystko o dalmatyńczykach
Forum Łaciatej Strony | www.dalmatynczyk.prv.pl
Odpowiedz do tematu
Kaganiec!!
KASiek


Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

hmm mam pytanie czy zakladacie swoim Dalmatynczykom kagance?? moj ma 7 miesiecy i aj dot ej pory nie miaj zakladanego, bo nie bylo potrzeby, ale teraz hm boje sie zeby nie miec z nim problemow, np dzis kilkulenia dziweczynka podeszla go poglaskac, ja go trzymalam caly czas ale on i tak szarpnal sei i zrobil jje na rece mala rane;/byla ona malutak no ale byla eh;/ i zaskoczyl mnie to bo on nigyd do nikoo, do moich znajmoych i to bez znaczenia czy ich widzi pierwszy raz czy tez juz kolejny nigdy nei robil czegos takiego hmm;/ tym bardziej ze mieszka obok mnei cicoc z dziecmi dwie dziewczynki 4 lat i 5 i on bawis ei z nimi, i nic nei robi im zlego nigyd!! i nie weim co zrobic..to byl pierwszy taki incydent, niby niewielki ale byl..czy radzicie mi kupic kaganiec i zakldac podczas spacerow?? prosze o pomoc eh!!:*
Zobacz profil autora
plinka
.
.

Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2734
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

Ja bym po prostu nie pozwoliła więcej głaskać go obcym. Może on chciał sie tylko bawić, a że ząbki jeszcze ostre to niechcący "skaleczył" dziecko.

O kagańcach gadaliśmy troche w "Pomoc i pytania" ---> "problemy na spacerach".
Zobacz profil autora
Re: Kaganiec!!
aga
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Górny Śląsk

KASiek napisał:
hmm mam pytanie czy zakladacie swoim Dalmatynczykom kagance?? moj ma 7 miesiecy i aj dot ej pory nie miaj zakladanego, bo nie bylo potrzeby, ale teraz hm boje sie zeby nie miec z nim problemow, np dzis kilkulenia dziweczynka podeszla go poglaskac, ja go trzymalam caly czas ale on i tak szarpnal sei i zrobil jje na rece mala rane;/byla ona malutak no ale byla eh;/ i zaskoczyl mnie to bo on nigyd do nikoo, do moich znajmoych i to bez znaczenia czy ich widzi pierwszy raz czy tez juz kolejny nigdy nei robil czegos takiego hmm;/ tym bardziej ze mieszka obok mnei cicoc z dziecmi dwie dziewczynki 4 lat i 5 i on bawis ei z nimi, i nic nei robi im zlego nigyd!! i nie weim co zrobic..to byl pierwszy taki incydent, niby niewielki ale byl..czy radzicie mi kupic kaganiec i zakldac podczas spacerow?? prosze o pomoc eh!!:*


Mój pies tez nie lubi jak do niego podchodzą obcy ludzie, w tym dzieci i chca go pogłaskać.Od razu sie najeża i warczy.Tez mysle o kupnie kagańca, bo kazdy mysli , ze to łagodne psy i chca je głaskać.Juz nie mam siły odpowiadać na pytanie" czy on gryzie"?... Confused
Zobacz profil autora
bea
.
.

Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 2173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

A bo może to niedobra dzieczynka była! Mruga Mój ma 2,5 roku i w kagańcy nie chodzi. Właściciel ma prawo przepędzić namnolnych głaskaczy. A na pytanie czy gryzie odpowiadam "ma zęby to i gryzie" Nigdy nie wiadomo jak zachowa się psiak w stosunku do człowieka. Smycz jest od tego żeby mieć nad psem przewagę. A kagańcem i tak pies może zrobić krzywde. Niech się nie pchają z łapami.
Zobacz profil autora
aga
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Górny Śląsk

bea napisał:
A bo może to niedobra dzieczynka była! Mruga Mój ma 2,5 roku i w kagańcy nie chodzi. Właściciel ma prawo przepędzić namnolnych głaskaczy. A na pytanie czy gryzie odpowiadam "ma zęby to i gryzie" Nigdy nie wiadomo jak zachowa się psiak w stosunku do człowieka. Smycz jest od tego żeby mieć nad psem przewagę. A kagańcem i tak pies może zrobić krzywde. Niech się nie pchają z łapami.

świeta racja! Wesoly
Zobacz profil autora
Nicola_21
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląsk

moja Nadia tez nie lubi jak ja głaska ktos obcy a zwłaszcza dzieci. nie wiem dlaczego.. moze poprostu nie ma na to ochoty! ze osobami które zna bawi sie i nie zdażyło sie zeby była agresywna w stosunku do nich.. ale obcych nie lubi - moze to i dobrze! kupiłam jej kaganiec materiałowy, zeby nikt sie nie czepiał, ze pies nie ma kagańca ale uzywam go tylko w autobusie albo czasami na dworze bo jakos musi sie do niego przyzwyczaić. na pytanie "czy piesek gryźie?" odpowiadam, ze owszem. gdy jakies dziecko sie do nas zbliża z zamiarem pogłaskania Nadii to odrazu mówię, żeby bliżej nie podchodzić bo pies może ugryźć. często zdarza sie, ze Nadia atakuje ludzi na rowerach... ostatnio facet przejezdzał na rowerze przez scieżke na wybiegu dla psów i zaczoł na mnie wrzeszczec, bo Nadia nie pozwalała mu przejechać ani nie dawała mi sie złapać.. troche mnie przestraszyła bo myslałam, ze pogryzie tego faceta ale później gdy coś mi dogadał na temat kagańca to ja sie po nim wydarłam, ze to jest wybieg dla psów a scieżka rowerowa... no i co tu zrobic.... nie chce zeby Nadia cały czas chodziła w kagańcu..
Zobacz profil autora
aga
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 27 Lip 2006
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Górny Śląsk

mój pies tez nie lubi rowerzystów...sama nie wiem czemu?
szczeka jak opetany....i nie idzie go pochamowac!
Zobacz profil autora
plinka
.
.

Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2734
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

a moją Sunie rowerzyści nie obchodzą jak jest zajęta bieganiem Mruga
Zobacz profil autora
KASiek


Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

dzieki wielkie za rady!! :* macie wzyszyscy racje! Wesoly jka narazie nie mam zamiary kupowac Pongowi kaganca!Wesoly dziekie jeszcze raz wzystkim!:*
Zobacz profil autora
plinka
.
.

Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2734
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

aaaaa jeszcze.... Moja Mika od szczeniaka chodziła w kagańcu, bo wszystkie śmieci zbierała na podwórku. No a teraz też chodzi w takim "niby" kagańcu Wesoly
Zobacz profil autora
Mycha
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sokołów

W mieście dla bezpieczeństwa i przepisów trzeba zakładać. Miki raz miał na sobie, ale wtedy to był całkiem inny pies - jakiś zgaszony, wlukł się za nogą, chciał wracać.
Nie jestem zwolenniczką ale jeśli mus to mus, kaganiec to jeszcze pół biedy gorsze są te cholerne kolczatki.
Zobacz profil autora
Łaciata Aga


Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

ja też zastanawiałam się nad kagańcem, ponieważ dużo ludzi z małymi dziećmi zwraca uwagę, że pies powinien być albo w kagańcu albo na smyczy;( a dorosłego pieska ciężko przyzwyczajać (zresztą szkoda troszkę)...
Zobacz profil autora
Danka i Heroina
.
.

Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 972
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

Hera ma kaganiec w autobusach, tramwajach pociągach itp. Czasem jak jest sporo osób w parku to pro forma zakladam. Polecam dla psów nie mających skłonności do żucania sie takie duże metalowe co wogóle pyska nie dotykacą a pies może sobie spokojnie ziewać szczekać dyszeć itp. Jeśli nasz pies ma skłonniość doskakiwać może lepszy byłby plaskikowy - mniej boli jak się nim dostanie.
Zobacz profil autora
Re: Kaganiec!!
Danka i Heroina
.
.

Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 972
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

KASiek napisał:
dzis kilkulenia dziweczynka podeszla go poglaskac, ja go trzymalam caly czas ale on i tak szarpnal sei

Jeżeli twój pies czuje potrzeba atakowania dzieci - najprawdopodobniej sie ich boi. Warczał zanim ją ugryzł? Karciłaś go kiedys za warczenie?
Jeśli pies się czegos boi a ty go unieruchamiasz - utwierdzasz go że dzieje się coś strasznego. Polecam dawanie mu cały czas kiełbaski gdy "bobo" go głaszcze Wesoly. Wtedy zmieni sie skojarzenie teraz jest :
- O kur** dzicko idzie, jeju jeju odgryze mu ręke
Potem będzie
- O dziecko idzie, zaraz kiełbaske dawać będą
Oczywista cała operacja na luźnej ale krótkiej smyczy
-----
Inna sprawa jeśli pies się żuca lub atakuje dziecko najpierw. To samo - zmienić skojarzenie. Obchodzić dziecko łukiem taki (choćby 30metrów) żeby pies był jeszcze spokojny - jeśli się nie żuca (warczeć niech sobie warczy ) daj kiełbaske. Stopniowo zmiejszaj łuk - pies sam ustali jakim chce iść Wesoly. Musisz mu pokazać że przy dzieciach same fajne rzeczy się dzieją - jak ich tu nie kochać? Jeśli raz nie wyjdzie i się żuca - nie widzisz tego, nie robi na tobie wrażenia - caukowicie olewasz ( o ile niema ręczki tego dziecka w mordzie Twisted Evil )
Powodzenia
Zobacz profil autora
Ania i Salma
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 319
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

Salma ma kaganiec humanitarny, który jest po prostu rewelacyjny. W skórzanym nienawidziła chodzic, a w tym bryka aż miło Jezyk

Salma nosi go w środkach komunikacji i w naszym miejscowym parku gdzie chodzimy na wieczorne siku - nigdy nie wiem co tam wyrzucą (miejscowe babcie nie przepadają za psami, bo park otacza kościół) Wsciekly Poza tym kaganiec nie jest nam potrzebny.

Ale jak wspomnialam, najlepszy jest ten humanitarny Very Happy
Zobacz profil autora
Kaganiec!!
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 4  

  
  
 Odpowiedz do tematu