Forum Łaciata Strona FORUM -  wszystko o dalmatyńczykach Strona Główna


Łaciata Strona FORUM - wszystko o dalmatyńczykach
Forum Łaciatej Strony | www.dalmatynczyk.prv.pl
Odpowiedz do tematu
Basiulec


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

Witam wszystkich. My z mężem od dwóch tygodni szukamy dalmatyńczyka, rozmawialiśmy już z Patrycja (pati) w sprawie Zoi ale w końcu została u niej, oraz z Bunią w sprawie Luny, ale niestety mamy małe dziecko a Luna się ich boi. Jeżeli edhel by się rozmyśliła to my bardzo chętnie zaadoptujemy tą śliczną sunię, mieszkamy pod Lublinem w domu z ogrodem i potrzebujemy domowego przytulasa. W celu kontaktu proszę o wiadomość na PW lun nr tel.506191419. Jako, że posiadamy autko w kombi to problem transportu mamy z głowy.
Zobacz profil autora
plinka
.
.

Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2734
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

Witajcie Wesoly Proszę się rozejrzeć po forum, dalmatynczyków do adopcji jest sporo - mam nadzieję, że któryś wpadnie w serducho Wink
Zobacz profil autora
Diana S
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 2743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

z tego co rozmawiałam z edhel chce sunie wziac...kwestia poczekania jak sunia bedzie po sterylce...i kwestia dowozu psa...
Zobacz profil autora
edhel
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Syców/Wrocław

Hej Wesoly w końcu mam neta!!! Tak chciałabym bardzo sunięWesoly widze, ze jeszcze ktoś jest chetny... rozmawiałam z wolontariuszką, suńka ma mieć sterylizację teraz, więc trzeba troszkę poczekać...ale jak tylko będzie gotowa do adopcji to ja bardzo chcę ją przygarnąć, śliczna jest, cudowna, takie oczka kochane!!!! Więc teraz tylko transport, pytałam znajomą z Warszawy, ale ona na razie nigdzie nie jedzie w moim kierunku, dopiero po świętach Smutny ja teraz szukam pracy, zebym mogła oddać za transport jakby sie go jakoś załatwiło, prosze pomóżcie, nie chcę sie już spóźnić...jak wtedy z Delmą Smutny pozdrawiam serdecznie!!!
Zobacz profil autora
plinka
.
.

Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2734
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

edhel a nie najtaniej Ci będzie po prostu po nią pojechać?
Zobacz profil autora
Diana S
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 2743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

edhel jedz pociagiem po psa...jak nie ma innego wyjscia zawsze to cie taniej wyjdzie...
ona jest kochana... Wesoly
Zobacz profil autora
patiZET
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

chyba nie zauwazyliscie ze Basiulec ma warunki i moze sama pojechac po psa. Rozmawialam z nia i to na prawde idealny dom dla kazdego psa . Ludzie odpowiedzialni i wykazali duzo chéci choc bylan na prawde upierdliwa z pytaniami ( w koncu Zoja miala do nich trafic)

wydajac psa do Edhl musimy zapewnic mu do niej transport czyli wydac kase , ktorej nie ma za wile . Basiulec sama moze przyjechac po psa wiec kasa zostanie dla innego potzrebujacego dalmata.
Zobacz profil autora
marcela
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Basiulec napisał:
ale niestety mamy małe dziecko a Luna się ich boi.



patiZET napisał:
chyba nie zauwazyliscie ze Basiulec ma warunki i moze sama pojechac po psa. Rozmawialam z nia i to na prawde idealny dom dla kazdego psa . Ludzie odpowiedzialni i wykazali duzo chéci choc bylan na prawde upierdliwa z pytaniami ( w koncu Zoja miala do nich trafic)


Ok. Patrycja.
Państwo piszę, że mają małe dziecko a co będzie jak sunia nie będzie lubiała dzieci hmm...

Tak jak poprzednia suka Confused .

Co wtedy zrobią....
Trzeba to też wziąć pod uwagę a nie jedynie bo dom z ogrodem...

Nie znamy przeszłości suni a nie wierzę, że zostanie na paluchu zbadana pod kątem czy lubi dzieci....
Zobacz profil autora
patiZET
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

jak tylko to czy nie lubi dzieci byo by brane pod uwage adopcji nie przez fora by nie bylo. Ile ludzi jedzie do schronu i bezposrednio zza krat biora psy do domu, do dzieci, do kotow itp. tak na prawde tylko nieliczne psy sa w domach tymczaswoych i mozna cos o nich powiedziec. podazajac za twqoim tokiem myslenie w ogole nie powinnismy brac psow ze schronu bo skad wiemy ze sie na nas sie nie rzuca? ze nam krzywdy nie zrobia

ja jak biore psa z ulicy to tez nie wiem jaki bedzie ale go biore to juz moja sprawa wiec skoro oni chca ja wziazc na pewno sie licza z tym ze w domu maja dziecko i powinni byc brani pod uwage

ot takie moje zdanie Wesoly


Ostatnio zmieniony przez patiZET dnia Czw 17:56, 29 Lis 2007, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
FiGa
.
.

Dołączył: 13 Maj 2006
Posty: 1900
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: München
Płeć: Kobieta

Patu jestem tego samego zdania co Ty.
Domek u edhel i u basiulca to dwa idealne domki, w takim wypadku sunie weźmie ten kto szybciej ją ze schronu wyciągnie... dla mnie jest to obojętne - byle sunia domek znalazła.
Zobacz profil autora
plinka
.
.

Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2734
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

Również się zgadzam Wesoly

Dziecko z psem zawsze może się dogadać - trzeba tylko odpowiednio ich zapoznać ze sobą Wink

Przygarniając psa, nie ważne czy ze schroniska czy z ulicy, zawsze możemy znaleźć jakieś "ale". A to pies może dzieci nie polubi, innego naszego zwierzaka, albo do bloku sie nie nadaje, a może mężczyzn nie toleruje.... Rolling Eyes
Nie o to przecież w tym chodzi.





Dobrym przykładem są tu ludzie, którzy przygarnęli Foca. Też nie wiedzieli jak z ich kotem będzie. Na początku kicia była trochę zdezorientowana i omijała psa łukiem a teraz przecież wszystko jest ok i kić nawet ładuje się na psie posłanie Wesoly
Zobacz profil autora
Basiulec


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

Odnośnie posiadania psa jak sie ma dziecko powiem wam tylko tyle że mój poprzedni pies jak przywiozłam dziecko do domu ze szpitala patrzył na nie jak na małą świnkę i miałam wrażenie że najchętniej by ją zjadł,trwało to dosłownie kilka dni po prostu musiał się przyzwyczaić do nowej sytuacji dlatego jestem dobrej myśli
Zobacz profil autora
Basiulec


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

Poza tym moze uda sie upiec dwie pieczenie na jednym ogniu bo jezeli edhel weźmie sunie z palucha to my sie przymierzamy do Barrego. Tylko mam nadzieje że sie nie rozmyśli bo szczerze mówiąc sunia jest troche mniejsza a z Barrego to kawał chłopa ale w końcu dziesiec kilo w tą czy w tamtą to już nie wielka różnica
Zobacz profil autora
Kika
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Przemyśl

Basiulec napisał:
Odnośnie posiadania psa jak sie ma dziecko powiem wam tylko tyle że mój poprzedni pies jak przywiozłam dziecko do domu ze szpitala patrzył na nie jak na małą świnkę i miałam wrażenie że najchętniej by ją zjadł,trwało to dosłownie kilka dni po prostu musiał się przyzwyczaić do nowej sytuacji dlatego jestem dobrej myśli


Pies musi dziecko przyjąc do stada.Jedna z moich szczenięcych dziewczynek wychowuje sie z dzieckiem, chłopczyk ma teraz 5 miesięcy , sunia niemal 7.Jak dostaję jej zdjęcia to najczęściej leży przy łóżeczku.Oni obydwoje są czlonkami domowego stada.Wesoly

Tu będzie odwrotnie zapewne , to pies będzie przyjmowany do stada .

Basiulec a jakie to Twoje dziecko duze?
Zobacz profil autora
marcela
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

patiZET napisał:
jak tylko to czy nie lubi dzieci byo by brane pod uwage adopcji nie przez fora by nie bylo. Ile ludzi jedzie do schronu i bezposrednio zza krat biora psy do domu, do dzieci, do kotow itp. tak na prawde tylko nieliczne psy sa w domach tymczaswoych i mozna cos o nich powiedziec. podazajac za twqoim tokiem myslenie w ogole nie powinnismy brac psow ze schronu bo skad wiemy ze sie na nas sie nie rzuca? ze nam krzywdy nie zrobia

ja jak biore psa z ulicy to tez nie wiem jaki bedzie ale go biore to juz moja sprawa wiec skoro oni chca ja wziazc na pewno sie licza z tym ze w domu maja dziecko i powinni byc brani pod uwage

ot takie moje zdanie Wesoly


Przystopuj trochę z nerwami ok.

Albo zostaw nerwy w domu...

Jasne, że psiak może się zgadać z dzieckiem, ale nie tak dawno dalmatynka szukała domu nowego dlaczego??? bo zaczeła warczeć na dziecko...

poczytaj wcześniejsze watki innej adopcji suni.

Nie twierdze że suka będzie się tam miała źle i nic takiego nie powiedziałam, ale ile jest ludzi co własnie biora psa ze schroniska a co się później okazuje ląduje tam z powrotem bo pies warczy, nie lubi dzieci.

Tylko mi nie mów, że nie znasz takich przypadków...
Bo ja znam mnóstwo.

Życze tej suni jak najlepiej jeżeli ma być szcześliwa u tych Państwa to w porządku...


I nie strzelaj mi tekstem typu (odnośnie mojej osoby) :

patiZET napisał:
podazajac za twqoim tokiem myslenie w ogole nie powinnismy brac psow ze schronu bo skad wiemy ze sie na nas sie nie rzuca? ze nam krzywdy nie zrobia


bo nie wiesz co ja mysle... i nigdzie nie napisałam, że nie należy adoptować psów ze schroniska.

Jedynie, że trzeba wziąć pod uwagę również to:
Czy psiak będzie tolerował dzieci małe...

Mam nadzieję, że sunia zadoptuje się dobrze u nowej rodziny czego jej ogromnie życze bo zasługuje na to Heart


Ostatnio zmieniony przez marcela dnia Czw 21:02, 29 Lis 2007, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
CUDNA SUNIA MARZNIE NA PALUCHU!!
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 8  

  
  
 Odpowiedz do tematu