Forum Łaciata Strona FORUM -  wszystko o dalmatyńczykach Strona Główna


Łaciata Strona FORUM - wszystko o dalmatyńczykach
Forum Łaciatej Strony | www.dalmatynczyk.prv.pl
Odpowiedz do tematu
Basiulec


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

dziewczyny dajcie spokój bo mi głupio ze sie kłócicie przeze mnie moje dziecko ma prawie dwa lata wiem ze to wiek w którym dziecko czesto chce meczyc zwierzeta ale Majka do dużych psów ma dystans moi teściowie maja wilka to tylko sie do niego przytula
Zobacz profil autora
marcela
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Basiulec jeżeli sunia będzie z wami życzę jej dużo ciepełka które pewnie dostanie od was.

A propo dzieci, dlaczego o tym wspomniałam.

nie tak dawno państwo świetna rodzina, cud miód...
mieszkanie marzenie jeżeli chodzi o psa, ogód itp wygody...
iii dziecko fakt starsze bo chyba 8 lat i co się okazało.

Psinka wylądowała w budzie (był to mix charta polskiego) wiadomo nie ma mowy o budzie a co najgorsze schron.

Znalazł się tam tylko dlatego, że psiak miał dosyć zaczepek złośliwych ze strony dziecka i pokazał ząbki...

Proszę nie odebrać tego personalnie do siebie, ale takich przykładów jest mnóstwo.


Ze swojej strony życzę Państwu pomyślnej adopcji jeżeli sunia będzie u Was.
Jak również cieszenia się wspólnymi chwilami.
Zobacz profil autora
edhel
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Syców/Wrocław

Hej, chciałabym teraz nie zawalić sprawy, więc zrobię wszystko co w mojej mocy by wyciągnąc suńkę ze schronu, jednocześnie nie chciałabym nikomu wchodzić w drogę, nie wiem...jak to rozwiązać, chcialabym żeby wszystko się dobrze ułozyło, zależy mi na suni bardzo, chciałabym ją zaadoptować, i gotowa jestem na to zeby tam pojechać jakoś, dostac się i wrócić już z pieskiem do naszego domku:) Kochaniutka jest.A co do transportu to na pewno nie bym oddała wszystko także żaden pies by nie ucierpiał, bo kasa byłaby zwrócona:) Będę się starala jak moge!!!

Całuję!!! Asia.
Zobacz profil autora
Basiulec


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

marcela wiesz to wszystko zależy od tego jak sie dzieci wychowuje jezeli nie szanuje człowieka to to tu mówić o psie? przecież jakby dziecku tłumaczyli że nie można pewnych rzeczy robic bo to psa boli albo tego nie lubi to by moze coś zrozumiał ale widocznie oni nie widzieli w tym nic złego...
edhel ja ci w parade nie wchodze to ty byłaś pierwsza tylko prosze nie zawal tego!!
Zobacz profil autora
plinka
.
.

Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 2734
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

marcela napisał:


Przystopuj trochę z nerwami ok.

Albo zostaw nerwy w domu...

Pewnie pati siedzi właśnie w domu.
pati napisała co myślała - i uważam że jak najbardziej prawde.



marcela napisał:
Jasne, że psiak może się zgadać z dzieckiem, ale nie tak dawno dalmatynka szukała domu nowego dlaczego??? bo zaczeła warczeć na dziecko...

Bo bardzo możliwe, że ludzie nie umieli się z suczką "obchodzić".



marcela napisał:
Nie twierdze że suka będzie się tam miała źle i nic takiego nie powiedziałam, ale ile jest ludzi co własnie biora psa ze schroniska a co się później okazuje ląduje tam z powrotem bo pies warczy, nie lubi dzieci.

Bo ludzie za przeproszeniem g** wiedzą o psychice psa i najłatwiej jest go wywalić, oddać, a nie trochę pomyśleć, zastanowić się jak rozwiązać sprawę. I w większości przypadków to ci ludzie sami źle ustalili relacje pies-dziecko/ew inny członek rodziny, a potem najłatwiej zwalić na psa, a to że dzieci nie lubi albo agresywny...


marcela napisał:
Tylko mi nie mów, że nie znasz takich przypadków...
Bo ja znam mnóstwo.

Ja też znam mnóstwo tylko, że w większości wynikają one z głupoty ludzi.
Zobacz profil autora
marcela
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Basiulec napisał:
marcela wiesz to wszystko zależy od tego jak sie dzieci wychowuje jezeli nie szanuje człowieka to to tu mówić o psie? przecież jakby dziecku tłumaczyli że nie można pewnych rzeczy robic bo to psa boli albo tego nie lubi to by moze coś zrozumiał ale widocznie oni nie widzieli w tym nic złego...


I o to tu właśnie chodzi.

Widze, że się rozumiemy...


pAuLiNka napisał:
pati napisała co myślała - i uważam że jak najbardziej prawde.


Dziecino Patrycja pewnie adwoktów nie potrzebuje i wypowiedzieć się sama umie.
Zobacz profil autora
Diana S
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 2743
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

edhel działaj ...jedz po malenka...ale juz Wesoly Wesoly
Zobacz profil autora
Basiulec


Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

tak edhel jedz bo jak to bedzie trwało za długo to pamietaj ze siedze ci na ogonie...
Zobacz profil autora
Danka i Heroina
.
.

Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 972
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

Wy tu gadu gadu a psicy zimno, głodno, smutno i samotno - nie wiem kto ale ruszyć dupy i ją na kanapę wziąć do ciepełka, jedzonka, radości i miłości!
Zobacz profil autora
bea
.
.

Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 2173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze

Ktoś zaklepał w schronie sunie. Edhel to ty? Jak tam to w transporcie pomożemy i finansowo i w załatwieniu.
Jeżeli to Basiulec to bierz i koniec.
Proszę na odpowiedzi bo sie obawiam że jak sie 2 kłóci to trzeci korzysta.
Zobacz profil autora
marcela
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

bea napisał:
Ktoś zaklepał w schronie sunie. Edhel to ty? Jak tam to w transporcie pomożemy i finansowo i w załatwieniu.
Jeżeli to Basiulec to bierz i koniec.
Proszę na odpowiedzi bo sie obawiam że jak sie 2 kłóci to trzeci korzysta.


I to może byc prawdą....

z tego co mi wiadomo z Palucha bardzo dziwnie psy ida do trzeciej ręki...

był juz taki przypadek.... Wsciekly .

Dziewczyna była w ciągłym kontakcie z pracownikami co do psa i ciach...
został wydany komuś innemu.

edhel działaj kobieto.
Zobacz profil autora
edhel
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Syców/Wrocław

Basiulec napisał:
tak edhel jedz bo jak to bedzie trwało za długo to pamietaj ze siedze ci na ogonie...


Wesoly możecie na mnie liczyć!!! A sunia na cieplutki dom!!!! kumpla Chestera i duzo przestrzeni do biegania Wesoly Zrobiłam zapas karmy, no i przypomni mi się jak to się gotowało dla pieska (jak dla Thety gotowałam) tyle że to już nie będzie wegetarianka Wesoly
Zobacz profil autora
patiZET
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

[quote="marcela"]
Basiulec napisał:

Dziecino Patrycja pewnie adwoktów nie potrzebuje i wypowiedzieć się sama umie.


ja juz sie wypowiedzialam i zdanie podtrzymuje Wesoly
Zobacz profil autora
patiZET
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

marcela
poczytaj wcześniejsze watki innej adopcji suni.

acha i poczytac tez moge jak psy ludzi zagryzajá, jak nie umieja sie nauczyc czystosci w domu, jak szczekaja do upadlego, jak demoluja dom po wyjsciu pana . Czytac mozna duzo ale kazdego psa traktuje sie indywidualnie Wesoly

marcela
bo nie wiesz co ja mysle... i nigdzie nie napisałam, że nie należy adoptować psów ze schroniska.

z Twoich wypowiedzi jednoznacznie wynika co myslisz.


dalej polemizowac nie bede pozdrawiam dziecino Very Happy
Zobacz profil autora
edhel
Aktywność na forum
Aktywność na forum

Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Syców/Wrocław

bea napisał:
Ktoś zaklepał w schronie sunie. Edhel to ty? Jak tam to w transporcie pomożemy i finansowo i w załatwieniu.
Jeżeli to Basiulec to bierz i koniec.
Proszę na odpowiedzi bo sie obawiam że jak sie 2 kłóci to trzeci korzysta.


Diana mi też pisała, ze ktoś zaklepał sunie, wtedy zadzwoniłam do wolontariuszki, ale ona powiedziała, ze owszem dzwoniła chetna osoba, ale to wszystko, nie ma mowy o zaklepywaniu, tzn.powiedziała, zę po prostu kto przyjedzie po nią ten ją zabierze. Ja mówiłam, zę jestem zdecydowana, wolontariuszka zapisała mój nr tel. i tyle.Mam zadzwonić za teraz już 4dni, ale zadzwonię dzisiaj jeszcze, tak na wszelki wypadek:)

pozdrawiam!!!!!
Zobacz profil autora
CUDNA SUNIA MARZNIE NA PALUCHU!!
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 3 z 8  

  
  
 Odpowiedz do tematu